Czy możliwy jest świat bez komputerów?
Czasami zadaje sobie ważne pytanie jak mógłby wyglądać świat bez kategorycznie uzależniających maszyn jakimi są komputery. Załóżmy czysto hipotecznie że takiego czegoś zabraknie, hmm czy nastąpi anarchia i chęć przywrócenia tej maszyny a możne ludzie zrozumieli by, że życie jest paradoksalnie prostsze. Szczerze to wątpię w to drugie , ale może i tak kiedyś nastąpi a ludzie powrócą do tych zajęć którymi parali się ich przodkowie sprzed kilkuset lat. Świat na pewno by zaczął stawiać swoje pierwsze kroki na nowe nie skażony całym technologicznym bogactwem jakie dzisiejszy świat nam oferuje. Pomyślmy czy nie było by idealnie gdyby ludzie się zatrzymali zaczęli normalnie myśleć a nie tylko,praca,dom,praca i tak kółko jak chomik w klatce jeżdżący w swoim małym kółku. Wydaje mi się ze ludzie stali by się lepsi, bardziej otwarci,i bardziej emocjonalnie rozwinięci a nie tylko jak tępe zwierzęta wykonujące określony żywot czy też zadania jakimi zostały obarczone. Choć w mojej głowie taki świat bez komputerów mógłby być to patrząc jak świat pędzi do przodu nie sadze ze tak się kiedyś stanie ,że zabraknie tej,,bezlistnej maszyny".Wielu ludziom spodobał by się mój świat, choć jestem tego pewny,że zdecydowana większość jednym głosem powiedziała by NIE!